Przepraszam za chwilową nieobecność na blogu, niebawem wrócę do blogowania. Post już gotowy i czeka na publikację :) szykuję coś specjalnego i zajęło to więcej czasu niż przypuszczałam. Do zobaczenia za kilka dni ;*

piątek, 6 lutego 2015

Roses are red violets are blue...

Mam okazję pokazać Wam mój nowy nabytek - uroczą bluzkę z kołnierzem <klik>. Jest ona gwiazdą dzisiejszego outfitu. Zakochałam się w tym kwiecistym, fantazyjnym princie. A kokarda przy kołnierzyku nadaje jej wyjątkowości. Idealnie pasowała tu welurowa spódniczka, pięknie się układa. Żeby całość nie była nudna i banalna - postawiłam na wzorzyste tenisówki na platformie. Cała stylizacja jest prosta, a jednocześnie wyjątkowa, a wszystko dzięki printom i teksturom. Jeśli chodzi o biżuterię to wybrałam kilka kolorowych bransoletek pasujących do koloru paznokci. Makijaż tym razem jest bardzo świeży i delikatny. Całość kojarzy mi się ze szkolnymi mundurkami z dawnych lat.. :)
♥♥♥
I have the opportunity to show you my new purchase which is this lovely blouse with a collar <click>It's the star of today's outfit. I fell in love with this flowery, fancy print. A bow at the collar gives it a uniqueness. Velor skirt match perfectly with the rest. To a whole wasn't boring and banal - I put on a patterned sneakers on the platform. The whole outfit is simple but still unique, and that's because prints and textures. When it comes to jewelry - I chose a bunch of colorful bracelets, they match my nail color as well. Makeup this time is very fresh and delicate. This styling reminds me of school uniforms from the old days .. :)

































blouse - Choies / skirt - SH / sneakers - Bershka / bracelets - Arcy-Dziełka & Katherine & Sinsay

niedziela, 1 lutego 2015

Spotkanie blogerek 27.01.2015

We wtorek miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu blogerek, które odbyło się w Nowym Sączu. Cudownie spędziłam czas w gronie osób z takimi samymi pasjami jak moje. Dziewczyny były bardzo sympatyczne, praktycznie cały czas rozmawiałyśmy. Cisza nastała jedynie przy rozkoszowaniu się pysznymi ciastami :D. Oczywiście jak to na blogerki przystało - co chwilę robiłyśmy zdjęcia. Nic w tym dziwnego.. restauracja "Strauss Cafe" miała niesamowity wystrój. Żartowałyśmy nawet, że w niej zamieszkamy i restaurację zamienimy w dom blogerek. Aż trudno było się rozstać. Bardzo miło wspominam ten dzień i mam nadzieję, że w bliskiej przyszłości ponownie się spotkamy :).
♥♥♥
On Tuesday, I had the opportunity to attend the bloggers meeting, that took place in Nowy Sacz. I spent wonderful time with people with the same passions as mine. The girls were very nice, we talked all the time. There was only silence when we ate delicious cakes :D. Of course, as it befits bloggers - we did a lot of pictures. This is not surprising .. restaurant "Strauss Cafe" was amazing decor. I have very fond memories of that day, and I hope that in the near future we will meet again :).


























A tutaj zdjęcia upominków (z kosmetyków cieszę się niczym dziecko z cukierków). Choć muszę przyznać, że większą przyjemność sprawiło mi same uczestnictwo w spotkaniu :). Gifty nie są dla mnie głównym powodem wybierania się na tego typu meetingi, lecz są nim wspaniali ludzie, których mogę tam spotkać.





 Moja nagroda w losowaniu (rzadko udaje mi się coś wygrać, a tu taka niespodzianka..:D)



Blogi dziewczyn :